czwartek, 5 grudnia 2013

Backstage sesji zdjęciowej w płaszczu i maski karnawałowej

Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że jeden z fotografów stał się kamerzystą (Artur Bogdziun, http://fotograty.pl/). Ale myślę, ze relacja w postaci filmu wyszła całkiem nieźle. Przedstawia moją naturalną pracę przed aparatem fotograficznym bez zbędnych uśmieszków i dziwnych gestów w stronę kamery. Ten film uświadomił mi, jak bardzo niepewnie zachowuje się w czasie pomiędzy zdjęciem, a zdjęciem. Też to zauważyliście, czy tylko ja zwracam uwagę na takie małe szczegóły?